z życia wzięte

Te kochane reklamy… Czy w końcu ktoś nad tym zapanuje?

Jestem pewna, że każdy z nas marzy o czasach, kiedy film można było obejrzeć bez przerw reklamowych, kiedy w kinie nie czekaliśmy przez 20 minut na rozpoczęcie projekcji i kiedy wchodząc do internetu nie zasłaniały nam tekstu wyskakujące reklamy. Reklamodawcy stają sie już tak bezczelni, że często okienka nie daje się zamknąć i siłą rzeczy, albo przez przypadek je otwieramy. Taki proceder powinien być zabroniony, ale nie słyszę o żadnych tego typu regulacjach, a krew w żyłach mi się burzy.
Usilnie próbuję się przebić ze swoją stroną do sieci, ale jeszcze dobrze nie zdążyłam umieścić pierwszego wpisu, gdy po otwarciu strony wyskoczyły mi na cały ekran reklamy. Albo chcą mi wcisnąć kredyt, albo samochód. Tak było pierwszego dnia. W kolejnym gdzieś z boku zaczęły się wysuwać takie cuda jak: Jak mieszka Robert Lewandowski? Ludzie, ratunku! Zaraz po zachęcie do obejrzenia willi naszego piłkarza, pojawiło się pytanie, czy śnię o śmierci. No comments.
Ciekawe, kto zechce mi się zareklamować jutro? Może zrobię ranking najgłupszych reklam?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s