książki

„Lawendowy pokój” – Nina George i jej Apteka Literacka.

   Zastanawiałam się przez chwilę, czy dołączyć tę książkę do moich ulubionych. Zachwycił mnie sam pomysł z księgarnią, leczącą złamane dusze, a już miejsce, w którym się mieściła zupełnie mnie urzekło. Bo cóż może być piękniejszego niż stylowe wnętrze drewnianej barki, wypełnione tysiącami woluminów? Główny bohater – Jean – nie tylko kocha książki, ale też wyjątkowo dobrze zna się na ludziach. Wystarczy, że porozmawia z kimś przez chwilę, przyjrzy mu się i niczym Sherlock Holmes, prawie wszystko może odgadnąć. Dzięki temu dokładnie wie, jaka książka będzie lekarstwem dla danej osoby. Tylko swojej duszy nie potrafi uleczyć. Pewnego dnia odcumowuje swoją barkę i wraz z dwójką innych bohaterów wyrusza w rejs.

   Pomysł na książkę wydaje się znakomity, strona psychologiczna też jest w porządku, jednak po przeczytaniu jej do końca czułam niedosyt. Nie, żeby mi się nie podobała, ale czegoś w drugiej części według mnie zabrakło.

   „Lawendowy pokój” to powieść obyczajowa, zawierająca poważne przemyślenia Jeana. Jean jest już człowiekiem w średnim wieku, dlatego dla młodszych czytelników tej książki raczej nie polecam. Sądzę, że mogą się znudzić, po prostu nie rozumiejąc rozterek bohatera, czy też jego złotych myśli. Dla „dorosłych” będzie to interesująca lektura, nawet jeśli ma trochę niedociągnięć.

   Z ciekawostek, to szukałam jej w Empiku i choć dopiero co znajoma mi mówiła, że tam ją kupiła, nie mogłam jej znaleźć. Okazało się, że stała na półce z poradnikami. Nie jest to poradnik, ale dziewczynie w sklepie to nie przeszkadzało. Ktoś powiedział, że to poradnik, to wepchnęła go na regał wraz z publikacjami o tym, jak być wzorową panią domu…

6 gwiazdek – za pomysł z literacką apteką.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s