film

„Snowden” oparty na faktach film Olivera Stone’a .

    Edward Snowden w 2013 roku ujawnił prasie ściśle tajne informacje, do których miał dostęp jako pracownik CIA. Miał pełną świadomość co to oznacza dla niego prywatnie, a jednak uznał, że musi o tym powiedzieć światu. Wywołał tym prawdziwą burzę, ponieważ nagle okazało się, że USA potrafi wykorzystać oplatającą cały glob sieć, począwszy od prywatnych komputerów, poprzez kamery przemysłowe, po obrazy satelitarne, oczywiście do własnych celów. Dla przeciętnego człowieka to oznacza totalną inwigilację, a dla instytucji zagrożenie ich interesów. Oczywiście Stany Zjednoczone utrzymują, że niczego takiego nie ma, ale wszyscy pamiętamy, jak na te rewelacje zareagowały choćby Chiny. Trzy lata po tym zdarzeniu wybitny reżyser amerykański Oliver Stone nakręcił film, oczywiście przedstawiając w nim własny punkt widzenia. Wykorzystał w nim wszystkie znane fakty, a także to, że bohater, Edward Snowden nadal chętnie na ten temat rozmawia.

snowden patrzy

Nie mogę tego filmu oceniać w kategoriach atrakcyjności, szybkości akcji, czy efektów specjalnych, ponieważ oglądając go, wiem, że to jest praktycznie dokument i ponoszą mnie emocje. Gdy pomyślę, że kamerka w moim laptopie może spokojnie posłużyć do podglądania mnie i mojej rodziny, mam ochotę kategorycznie protestować. Tymczasem zaklejam ją plastrem, tak jak wszyscy, do których ta informacja dotarła. I nie będę dyskutować na temat czy Snowden jest bohaterem, czy zdrajcą, ponieważ święcie wierzył, że robi to dla dobra całego świata. Z punktu widzenia amerykańskiego prawa może i jest zdrajcą, ale czy to wszystko nie zależy od tego, kto dopuścił do uruchomienia takiego szpiegowskiego programu? Film pojawił się na ekranach w 2016 roku, ale dzisiaj już się o nim niewiele mówi. Przedstawiony tam problem jednak wciąż do nas wraca.

    Czytałam różne opinie na temat filmu, ale na pewno jednego nie można mu odebrać: to, co tam oglądamy autentycznie przeraża. Reżyser ma już na koncie kilka takich „trudnych” filmów, za które zresztą został wysoko uhonorowany. Wystarczy wymienić „Pluton”, „The Doors” czy „Wall Street”. Stone ma obecnie 71 lat i jak widać, nadal nie ma go kto zastąpić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s