teatr

„Posprzątane” musi być. Teatr Współczesny.

Sztuka Sarah Ruhl została nagrodzona Pulitzerem, ale zastanawiam się, czy ta nagroda naprawdę wyłapuje wybitne dzieła. Może nie powstaje teraz nic lepszego, a może nie została zagrana na 100%, w każdym razie na koniec na tyle się pogubiłam, że umknęła mi puenta. Zamyśliłam się na moment i to prawdopodobnie była chwila, w której jedna z bohaterek wypowiedziała jakieś ważne słowa.

Właściwie trudno mi zdecydować o czym była ta sztuka, a tym, że w życiu nic nie jest nam dane raz na zawsze, a może autorce chodziło o pokazanie, jak z wiekiem dojrzewamy, zapracowujemy się, przegapiamy coś, co potem skutkuje nagłym atakiem uczucia, ale nie do żony?

Fabuła jest nieskomplikowana. Małżeństwo z 20-to letnim stażem, dwoje lekarzy mijających się na dyżurach i w domu, i nagle on spotyka kobietę, pacjentkę, w której po prostu się zakochuje. Jest tak szczęśliwy, że chce się tym szczęściem dzielić nawet z żoną, która z wiadomych względów cieszyć się z nim nie chce. Tu dodam, że rolę żony bardzo wiarygodnie zagrała Agnieszka Pilaszewska. Tłem dla całej opowieści jest sprzątanie, którego domaga się lekarka od swojej gosposi, ponieważ nieporządek ją denerwuje.

Może ten temat – uporządkowanego otoczenia można było bardziej wyeksploatować, ale i tak zostały tu zaznaczone różne przypadłości z tym związane: obsesja porządku, pragnienie poukładanego, czystego, domu z białymi kanapami i domu, w którym ważniejsze jest to, żeby się w nim wygodnie i miło mieszkało. Wątku rozwijać nie będę, bo mogłabym się od komputera nie oderwać 🙂

Podsumowując sztuka wybitna nie jest, i w skali od 1 do 5 dałabym jej 3,5. Nie nudzi, nie dłuży się, wciąga, ale jednak poruszane tam, poważne tematy zostały tylko muśnięte. Wiem, że to tylko dwie godziny i trudno jest zmieścić w nich wszystko na raz, i dlatego właśnie uważam, że ten Pulitzer to trochę był na wyrost.
I nie dajmy się zwieźć – nie jest to lekka komedia – autorka przeplata ze sobą, miesza i łączy śmiech z płaczem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s