książki

” Nie tacy oni straszni” obyczajówka prosto z Włoch.

Cristina pracuje jako asystentka od wszystkiego u nieznośnej do bólu telewizyjnej gwiazdy. Znosi jej poniżające komentarze, fochy, brak empatii od sześciu lat, aż któregoś dnia przez przypadek przełącza na wizję nie ten telefon i robi się z tego prawdziwa draka. Rossana wyrzuca ją, a że dopiero co Cristinę rzucił chłopak, nerwy jej puszczają. Łyka za dużo proszków i ląduje w szpitalu, gdzie trafia pod opiekę Marca. Przystojny lekarz od pierwszej chwili wpada Cristinie w oko i zanim z tego szpitala wyjdzie, już poczuje, że to jest właśnie ten jeden jedyny facet jej życia. Seria złych zdarzeń jednak jej nie opuszcza, tak więc wyrzucają ją z wynajmowanego mieszkania, a Marco okazuje się szczęśliwie żonaty. Cristina wraca do rodzinnego domu, w którym jej depresja jeszcze się pogarsza, bo nie może patrzeć na obrzydliwie zakochanych w sobie rodziców, którzy zachowują się jak nastolatkowie. I jeszcze jest jej okropny brat bliźniak…

Początek już pokazuje możliwości fabuły, ale Federica Bosco dopiero dalej się naprawdę rozkręca. Autorka podobnież sprzedała we Włoszech 800 tys książek i to na pewno jest pozytywna rekomendacja, tak więc postanowiłam tę książkę przeczytać. I tak trafiła mi się włoska powieść obyczajowa z wątkiem miłości od pierwszego wejrzenia 🙂

Główna bohaterka jest atrakcyjną, ale zagubioną w świecie trzydziestolatką, która chce mieć wszystko pod kontrolą, ale nie bardzo jej to wychodzi. Czytelnik obserwuje ją i jej zmagania z uśmiechem, bo cała ta jej nieporadność, ciągłe pakowanie się w kłopoty, nawet jej relacje z rodziną są opisane w sposób lekki i zabawny.

Powieść ma 450 stron, ale czyta się je szybko i z przyjemnością. Oprócz patrzenia z boku na kopanie się bohaterki z rzeczywistością, obserwujemy też, jak Cristina szuka swojej życiowej drogi i to jest tak naprawdę chyba jedno z niewielu poważniejszych przesłań tej książki. „Nie tacy oni straszni” to pozycja do relaksu, ale napisana lepiej, niż przeciętne książki obyczajowe. Nie mam tylko pojęcia, o co chodzi z tym tytułem… ale i tak go polecam 🙂

nie tacy oni straszni 2

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s