film

Czarna Pantera – kolejna produkcja Marvela

    Ostatnio mam melodię na filmy. Wyciągam z szuflad stare płyty, a przy okazji wpadam jeszcze do kina.  Istne szaleństwo – nie nadążam tego spisywać. Nie wiem jak długo ta faza potrwa, ale póki co skaczę po obyczajówkach i sci-fi 🙂 Na „Czarną Panterę” poszłam z ciekawości. Po „Valerianie”, który miał podobny budżet, spodziewałam się ciekawych animacji i tak było, ale…

    Gdzie leży Wakanda?  Bynajmniej nie na odległej planecie, tylko na naszej starej dobrej ziemi, gdzieś w Afryce. Dlaczego nikt tam nie był? Ponieważ nikt o tym miejscu nie wie, poza rodowitymi mieszkańcami Wakandy. Nie widzą jej satelity, nikt nigdy tam nie zabłądził? No właśnie. Ale to jest film sci -fi, ekranizacja kultowych już komiksów, więc szczegółów nie trzeba się czepiać. Ważne, że to ukryte wśród dzikiej przyrody miejsce posiada wyjątkową tajemnicę: substancję, która daje ogromną energię. A obywatele Wakandy nie są prymitywnymi mieszkańcami lasu, ale twórcami niezwykłych technologii, o jakich reszta świata mogłaby tylko pomarzyć.

  Jednak i tutaj nie wszystko się udaje. Czynnik ludzki jak zawsze namieszał i takim sposobem jeden z potomków Wakandyjczyka, który zdradził swoją ojczyznę – chce powrócić do kraju przodków.

czarna pantera 2

   Co w tym filmie zasługuje na uwagę? Zacznę od muzyki – autorem soundtracka jest szwedzki raper Ludwig Göransson. Zbiera bardzo dobre opinie. Efekty specjalne, animacje – na 10 gwiazdek. Aktorzy – gry to tam wielkiej nie ma, ale za to jaki koloryt, wow – też na 10 gwiazdek. Trzeba to zobaczyć, żeby zrozumieć. Kostiumy – boskie. A poza tym, cóż, dostaliśmy trochę z Jamesa Bonda, trochę Avatara, ale fabuła jak dla mnie strasznie słaba.

   To jest film do popatrzenia na krajobrazy, wnętrza i stroje. 2 godziny 14  minut. Trochę za mało, żeby dać mu więcej niż 6 gwiazdek. No może jeszcze pół za całokształt.

    Ale dostał już 14 nominacji do różnych nagród. ( „Kształt wody” też dostał nominacje i w końcu Oscary, choć według mnie były filmy dużo lepsze). Już zarobił więcej niż „Władca pierścieni” , „Piraci z Karaibów, czy „Skyfall”. Jest na 14 miejscu w historii. Mnie to osobiście zaskakuje. Komu tak bardzo ten film się podoba? Bo chyba nie chodzi tylko o doskonałą stronę techniczną, tak?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s