książki

Początek – Dan Brown

    Dan Brown specjalizuje się w thrillerach z wątkiem religijnym i chyba tak już zostanie. Można powiedzieć, że jest twórcą tego gatunku, a w każdym razie od „Kodu Leonarda…” zrobiło się o nim głośno. Od tego czasu dostaliśmy całą masę powieści opartych na ogólnie przyjętych dogmatach wiary, starożytnych, tudzież średniowiecznych sektach i boskich artefaktach, najlepiej ukrytych w watykańskim skarbcu. Dan Brown z uporem i bardzo skrupulatnie bada te wszystkie relikwie, po czym robi dużo zamieszania podważając to, co od zawsze było nietykalne. Robi to z rozmachem i podpierając się wiedzą historyczną. W jego powieściach miejsca akcji i dzieła sztuki są przeważnie prawdziwe, a informacje, które przy okazji dostajemy to kawał porządnej historii. Oczywiście do momentu gdy Brown zaczyna uruchamiać swoją wizję prawdy.

    „Początek” to kolejna powieść z cyklu o Robercie Langdonie. Profesor, religioznawca, autorytet w dziedzinie symboli nie ma sobie równych i także tym razem to on musi rozwiązać zagadkę. Tym razem nie jest to odnalezienie bezcennego artefaktu, czy poznanie nowej prawdy, która może przewrócić porządek świata, ale musi odkryć, jak dostać się do najlepiej na świecie strzeżonego systemu, w którym ukryta jest odpowiedź na pytanie:

Skąd przyszliśmy i dokąd idziemy.

 

poczatek 2

Robert dostaje zaproszenie na prezentację od człowieka, który potrafi przewidzieć przyszłość. Nie wróży ze szklanej kuli, ale analizuje, tworzy coraz lepsze maszyny, którym udostępnia miliardy danych, a potem wyciąga jedyny słuszny wniosek. I do tego te jego przepowiednie jak dotąd się sprawdzały. I tym razem Edmont Kirsh chce ogłosić światu odkrycie swojego życia, jednak zanim to zrobił, prosi o spotkanie trzech ludzi, którzy są autorytetami i przedstawicielami odmiennych religii oraz członkami „Parlamentu Religii Świata”. Pokazuje im stworzoną przez siebie prezentację i informuje, że chce to ogłosić publicznie za dwa tygodnie. W tym momencie uruchamia łańcuch wydarzeń, które będą nas trzymać w niepewności do samego końca.

   Kirsh organizuje swoje wielkie wydarzenie wcześniej, niż powiedział owym ludziom. Rozreklamowuje je w internecie, a wybranych gości, w tym Roberta zaprasza na prezentację do Muzeum Sztuki Współczesnej w Barcelonie. Wokół tej sprawy powstaje dużo szumu, ponieważ już wiadomo, że będzie to miało coś wspólnego z wiarą. Hiszpania jest tutaj przedstawiona jako królestwo, w którym kościół odgrywa istotną rolę i jakiekolwiek podważanie boskiego porządku jest źle widziane. Jednak Kirsh jest człowiekiem, który potrafi zainteresować swoimi pomysłami i tak wydarzenie obserwują miliony ludzi w internecie, oczywiście oprócz tych, którzy są na miejscu w muzeum. Ich przewodnikami, a raczej ich przewodnikiem o tysiącu głosach, jest robot. Winston jest tak dobrze zaprogramowany, że nawet Robert Langdon dał się nabrać.

   Prezentacja się rozpoczyna, ale niestety nie kończy tak, jakby sobie tego życzył jej twórca. Od tej chwili to na Robercie spoczywa odpowiedzialność za ogłoszenie światu rewelacji.

   Styl Dana Browna jest specyficzny. Dużo w nim dywagacji, szczegółowych opisów, myślotoków i historycznych wtrąceń. Nie do końca mi to odpowiada, jednak na tyle się wciągnęłam w fabułę, że musiałam poznać zakończenie. Długie filozoficzne, bądź naukowe rozważania nie do końca do mnie przemawiają, ale całość jest dobra. Jestem pod wrażeniem drobiazgowych przemyśleń, które miały uprawdopodobnić odkrycie. Oczywiście w trakcie lektury próbowałam typować, co też tam się stanie i okazało się to wcale nie takie proste.

6 gwiazdek – jak wspomniałam, nie jest to mój ulubiony styl. No może jednak 7, bo jednak Dan Brown jest mistrzem gatunku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s