książki

Dziewczyna #9 – Tami Hoag

   Penny wkurzała wszystkich i na wszystkich była wkurzona. Nikt za nią nie przepadał, nie miała bliskich przyjaciół, a jej wiersze pełne były złych emocji. Matka nie dawała sobie z nią rady i tak tuż przed Nowym Rokiem Penny pokłóciła się matką i pojechała do koleżanki. Wszyscy, którzy ją znali byli pewni, że gdzieś się zaszyła, nie po raz pierwszy zresztą.

   Kyle dostał się do PSI – elitarnej szkoły dla dzieci uzdolnionych artystycznie i przez pierwszy rok był tą szkołą zachwycony. W kolejnym jednak wydarzyło się coś, co spowodowało, że opuścił się w nauce, stał się mrukliwy i wciąż pakował się w kłopoty. Jego matka, detektyw z wydziału zabójstw – z powodu swojej pracy nie specjalnie miała dla niego czas, ale wciąż sobie obiecywała, że zwolni i zajmie się swoimi nastoletnimi synami. Z pewnością wracałaby do domu wcześniej, jednak złoczyńcy niestety nie chcieli zrobić sobie urlopu.

   W ostatni dzień roku młody kierowca, który przyjął tę pracę z powodu przyzwoitych zarobków – prowadził limuzynę zapełnioną grupą pijanych garniturów i ich dziewczyn. Z powodu tego co widział we wstecznym lusterku nie mógł się skupić na drodze, choć bardzo się starał. Pamiętał wszystkie szczegóły wyglądu dwóch atrakcyjnych kobiet, które tańczyły na wpół rozebrane do ogłuszającej muzyki, ale niestety nie zarejestrował samochodu, który nagle wypadł mu przed maskę. Klapa od bagażnika otworzyła się i na drogę wprost pod jego koła wypadła zmasakrowana dziewczyna. Chłopak nie był w stanie nic zrobić.

dziewczyna 9 2

   Dziennikarze szybko zwęszyli sensację i zanim na miejsce wypadku dotarła para detektywów, było tam już pełno wozów transmisyjnych. Kovac i Liska pracowali razem od dawna i rozumieli się bez słów. Kovac miał trochę lżejsze życie, ponieważ nie dorobił się dzieci, o  które musiałby się martwić. Liska za to była matką dwójki nastolatków. Jej syn, Kyle miał prawdopodobnie tyle lat, ile miała dziewczyna, którą właśnie oglądała i ta myśl pozbawiała ją tchu. Nie mogła już pomóc temu dziecku, ale mogła ukarać jej mordercę.

   Od początku tego śledztwa Kovac czuł, że coś tu jest nie tak. Od ponad roku tropili seryjnego mordercę, który porywał i masakrował młode dziewczyny, jednak w tym przypadku kilka rzeczy mu nie pasowało. Przede wszystkim musieli się dowiedzieć, kim była ta ostatnia – 9-ta ofiara.

  Autorka oprócz pary detektywów wykreowała też wiarygodny i przemawiający do wyobraźni obraz nastolatków, którzy chodzą do jednej szkoły. Ich sympatie i antypatie miały ogromny wpływ na życie całego środowiska, choć wydawać się mogło, że to tylko ich sprawy.

   Tami Hoang jest amerykańską pisarką, która sprzedała dotąd 35 mln książek. Pisze thrillery, które przetłumaczono na 20 języków i choć jest kobietą, jej powieści czytają nie tylko kobiety. Moje zdziwienie wzbudziło wydawnictwo, które wprowadziło na rynek tę książkę, a mianowicie Harlequin. „Dziewczyna #9” ani trochę nie jest romansem. To 412 stron dobrego śledztwa i kolejna powieść z dziewczyną w tytule…

8 gwiazdek 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s