film

Tomb Rider – 2018

   Lara Croft nie chce przejąć spadku po swoim zaginionym ojcu i żeby zarobić na życie jeździ jako kurier – rowerem. Szaleje na tym rowerze i widać, że musiała nad nim naprawdę długo pracować. Ale w końcu zostaje zmuszona do przejęcia majątku i tak trafia na ślad zagadki, którą podsuwa jej sam ojciec. Zostawia jej film, w którym prosi, żeby zniszczyła wszystkie materiały, jakie zebrał na temat pewnej wiedźmy. Co robi Lara? Oczywiście zabiera ze sobą dziennik ojca i rusza w podróż jego śladem.

   Ten film wzbudził wielki protest fanów poprzedniego Tomb Ridera, gdzie w rolę Lary wcieliła się Angelina Jolie. Pamiętam, jak fani gry protestowali przeciwko Angelinie, ale zaraz po premierze większość tych głosów ucichła. Tym razem, gdy na ekranie zobaczyliśmy zupełnie inną Larę Croft protestowali również fani Angeliny.

   W główną postać tym razem wcieliła się Alicia Vikander – ostatnio mam wrażenie, że wszędzie jej pełno. Do tego w mojej kolekcji filmów odkryłam kilka pozycji, w których występowała, tylko że wtedy jej nie zapamiętałam. Gdy zagrała w „Dziewczynie z portretu” całą uwagą skupił na sobie Eddie Redmayne, ale o tym filmie może następnym razem.

   Otóż Alicia przygotowała się do roli bardzo konkretnie: w sieci można obejrzeć filmiki z siłowni, gdzie pokazuje swoją rzeźbę wisząc na drążku. Kaloryfer ma taki, że mogłaby wystąpić w jakimś konkursie kulturystycznym, a może to tylko efekt charakteryzacji?

   W filmie jest sporo scen, w których bohaterka musi pokazać swoją sprawność fizyczną, a do tego wydaje się, że trudniejsze momenty wykonuje sama, bez pomocy kaskaderów. Czyżby to taki damski Tom Cruise? Efekty specjalne są, przygoda jest, rozwiązanie zagadki jest, wybuchowe zakończenie jest. Jest też zupełnie inna Lara Croft – dziewczęca, nie roztaczająca wokół chmary feromonów, tylko wciskająca się wszędzie, uparta, drobna, czepliwa „żyła”. Czy jest zjawiskowa? A czy musi być? Są też sceny z przeszłości, gdzie mała Lara rozmawia z ojcem – nie wyszło to dobrze. Myślę, że czegoś w tym filmie zabrakło i nie chodzi tu tylko o zmierzenie się z postacią stworzoną przez Angelinę.

    Lubiłam poprzednią Larę. Tych pań w ogóle nie da się porównać. Obejrzałam ten film z ciekawości i dlatego, że lubię przygodówki, a nie powstaje ich zbyt wiele. O dziwo w sieci został oceniony całkiem wysoko, bo ponad 6 punktów  i z tą oceną się zgadzam

1 godzina 58 minut, na razie 2 nominacje i ok. 300 mln zysku – całkiem nieźle.

Dam mu 6 gwiazdek. Może z czasem mi się ocena zmieni, ale na razie tak ją zostawię.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s